Dyrektorzy zarządzający – stres, starzenie się i śmierć.

(7 min czytania)
Stanowisko prezesa jest uznawane za wymagające i stresujące, ale pojawia się pytanie, czy menedżerowie są świadomi kosztów, jakie niesie ze sobą taka praca?

Wszyscy jesteśmy świadomi faktu, że stres związany z wykonywaną pracą jest szkodliwy dla naszego zdrowia. To przekonanie jest obecne w naszej kulturze. Wiele osób o tym pisze. Wiele teorii łączy stres z konkretnymi objawami. Lekarze nie mogąc znaleźć przyczyny naszych fizycznych chorób sugerują, że mogą one mieć początek w stresującym trybie życia.

Sytuacje stresowe wywołują zmiany w różnych procesach biologicznych w naszym organizmie, które mogą powodować długotrwałe negatywne skutki dla naszego zdrowia.  

Jest wiele badań z dziedziny psychologii, które opisują związek stresu i naszego samopoczucia. Przewlekły stres jest łączony ze zmianami w poziomie hormonów, funkcji mózgu, układu krążenia, czy odporności na choroby. Niewiele badań analizuje wpływ wymagań związanych z pracą na zdrowie. Badanie, które chcielibyśmy przedstawić pokazuje inną perspektywę.

Borgschulte, Guenzel, Liu oraz Malmender analizują dane ekonomiczne i sprawdzają ich wpływ na zdrowie menadżerów wysokiego szczebla (CEO). Aby określić wpływ wymagań zawodowych na zdrowie autorzy analizują różnice w prawie (dotyczącym korporacji) oraz okresy kryzysów podczas pełnienia funkcji dyrektora generalnego. Zebrali dane (daty urodzin i śmierci) ponad 1600 prezesów dużych, notowanych na giełdzie amerykańskich firm. Wykorzystali również metody szacowania wieku oparte na uczeniu maszynowym. Pokazują, że wymagania związane z pracą w warunkach wysokiego stresu (np. z powodu zagrożeń związanych z przejęciem firmy lub kryzysów w branży) mają negatywne długoterminowe konsekwencje dla zdrowia menedżerów i wpływają na długość życia prezesów.

Grupa badawcza

Osoby pełniące wysokie funkcje menadżerskie posiadają umiejętności radzenia sobie z presją pracy w trudnych warunkach. Dyrektorzy generalni, prezesi firm pracują często ponad wymiar etatu, podejmują trudne decyzje, takie jak zwolnienia lub zamykanie oddziałów, stają w obliczu niepewności w czasach kryzysu. Są uważnie obserwowani i krytykowani, gdy ich firma osiąga słabe wyniki.

Autorzy badania postanowili skupić się na konkretnej grupie zawodowej (CEO), ponieważ pomimo tego, że wysokie stanowiska są uważane za stresujące, to badania przeprowadzane na tej grupie są bardzo nieliczne.

W badaniu wykorzystano informacje na temat 1605 dyrektorów generalnych (chief executive oficer). Zazwyczaj uczestnicy badania zostawali CEO w wieku 52 lat i pozostawali na tym stanowisku średnio przez dziewięć lat. Dane analizowano w trzech głównych obszarach.

Przepisy anty-przejęciowe

Autorzy analizują procesy nadzorowania dyrektorów generalnych w związku z wprowadzeniem w Stanach Zjednoczonych w połowie lat 80. przepisów zakazujących wrogich przejęć i ich związku z długością życia menadżerów. Uchwalenie przepisów przeciwdziałających przejęciom prawdopodobnie stanowiło znaczącą zmianę w postrzeganiu przez menedżerów ich środowiska pracy. Według niektórych badaczy, wprowadzone prawa antyprzejęciowe ułatwiły życie prezesom i obniżyły stres związany z pracą ale jednocześnie zintensyfikowały procesy mające na celu monitorowanie przestrzegania ich założeń.

Autorzy ręcznie zebrali dokładne daty urodzin i śmierci ponad 1600 dyrektorów generalnych największych amerykańskich firm, uwzględnionych w ankietach dotyczących wynagrodzeń dla kadry kierowniczej, opublikowanych w Forbes z lat 1975-1991 (jako rok początkowy wyznaczyli 1975, biorąc pod uwagę czas obowiązywania praw antyprzejęciowych). Analizy zostały przeprowadzone na danych prezesów, mianowanych przed wejściem w życie przepisów. Wzięto pod uwagę wiek dyrektora generalnego, jak długo sprawował swoje stanowisko przed i po uchwaleniu praw antyprzejęciowych oraz czy te przepisy wpływały na branżę, w której pracował.

Przeprowadzono analizę regresji, która pokazała, że przepisy zapobiegające przejęciom znacznie wydłużają długość życia dyrektorów generalnych.

Jeden dodatkowy rok zarządzania firmą w czasie obowiązywania ustaw obniża wskaźniki śmiertelności o cztery do pięciu procent dla przeciętnego dyrektora generalnego. Tak więc, dla typowego prezesa z naszej próby, skutki przepisów antyprzejęciowych są z grubsza równoznaczne z odmłodzeniem o dwa lata.

Stres związany z wydarzeniami na rynku pracy

Analizowano również stresujące wydarzenia, mające miejsce w branży jako miarę zewnętrznych wymagań wpływających na pracę dyrektora generalnego. Są to na przykład spadki cen akcji w horyzoncie dwóch lat czy masowe zwolnienia pracowników. Około 40% dyrektorów generalnych w badaniu doświadczyło co najmniej jednego takiego stresującego wydarzenia w swojej branży podczas kadencji.

Doświadczenie wydarzenia, które dotyka całej branży zwiększa ryzyko śmierci dyrektora generalnego średnio o półtora roku.

Analiza kryzysów branżowych dostarcza dowodów na to, że znaczące i nieoczekiwane zmiany w środowisku pracy i w wymaganiach wobec dyrektorów generalnych mają silny wpływ na ich zdrowie pod względem oczekiwanej długości życia.

Oznaki starzenia się

Autorzy dokumentują również bardziej bezpośrednie skutki zdrowotne w postaci widocznych oznak starzenia się na twarzach prezesów. Wykorzystali algorytmy uczenia maszynowego, zaprojektowane do szacowania pozornego wieku osoby, m.in. np. na ile lat dana osoba wygląda, a nie jaki ma wiek biologiczny. Zebrali 3086 zdjęć prezesów firm znajdujących się na liście Fortune 500 z 2006 r. z różnych okresów ich kadencji, aby oszacować zmiany w widocznym wieku jako efekt kryzysu finansowego w latach 2007-2008. Porównali fotografie twarzy prezesów przed i po kryzysie.

Wyniki pokazały, że dyrektorzy generalni wyglądają o około rok starzej w latach pokryzysowych, jeśli ich branża doświadczyła poważnego spadku w latach 2007-2008, w porównaniu z dyrektorami generalnymi w innych branżach. Szacunkowa różnica między dyrektorami zarządzającymi w trudnej sytuacji, a tymi, którzy nie znajdowali się w trudnej sytuacji, zwiększa się z czasem i wynosi ponad jeden rok w przypadku zdjęć, zrobionych co najmniej pięć lat po wybuchu kryzysu.

Analiza starzenia się dostarcza dodatkowych dowodów na to, że zwiększone wymagania, związane z kryzysem w danej branży, pogarszają stan zdrowia prezesów. Pojawienie się widocznych oznak starzenia się u prezesów firm, które doświadczyły spowolnienia ekonomicznego w czasie kryzysu może zapowiadać problemy zdrowotne.

Wnioski

W omawianym przez nas artykule autorzy próbowali ocenić konsekwencje zdrowotne dla dyrektorów generalnych w kontekście zwiększonych wymagań w pracy, spowodowanych stresującym środowiskiem pracy. Analizowali oznaki starzenia się i dane dotyczące śmiertelności dyrektorów generalnych. Wzięli pod uwagę wprowadzenie przepisów dotyczących wrogich przejęć przedsiębiorstw i obecność kryzysu finansowego w latach 2007-2008, który wpłynął na cały rynek amerykański.

Wnioski z badania sugerują, że prezesi, którzy pełnią swoje stanowiska w bardziej rygorystycznych korporacjach, umierają znacznie wcześniej. Jeden rok pracy w warunkach wysokiego stresu to cztery do pięciu procent różnicy we wskaźnikach śmiertelności. Ten efekt maleje z upływem czasu, co oznacza, że największy negatywny wpływ przepisów antyprzejęciowych na zdrowie menadżerów obserwowano na początku ich wprowadzenia.

Również odczuwany niepokój w danej branży, spowodowany kryzysem, znajduje odzwierciedlenie w bardziej bezpośrednich oznakach negatywnych konsekwencji zdrowotnych, a mianowicie szybszym widocznym starzeniu się. Dyrektorzy generalni, którzy doświadczyli problemów w swojej branży podczas kryzysu finansowego 2007-2008, wyglądają mniej więcej o rok starzej niż ci, których branża nie została dotknięta w takim stopniu. Porównanie zdjęć z 2012 roku pokazało, że te różnice utrzymują się w czasie.

Podsumowując, analiza wyników pokazała, że bardziej rygorystyczne zasady ładu korporacyjnego – które są ogólnie postrzegane jako pożądane i poprawiające dobrobyt – oraz trudności finansowe nakładają na prezesów znaczne koszty związane ze zdrowiem osobistym.

Bardziej rygorystyczne zarządzanie i pogorszenie koniunktury gospodarczej stanowią znaczne koszty osobiste dla dyrektorów generalnych pod względem ich zdrowia i oczekiwanej długości życia.

Badanie „CEO stress, aging and death” pokazuje nową, ciekawą perspektywę. Analizowane są obiektywne dane, nie deklaracje uczestników, co jest częstą praktyką np. w badaniach psychologicznych, w których analizy dokonywane są na podstawie wyników w narzędziach samoopisowych. Taka perspektywa zachęca do dalszych pytań:

  • Jakie zewnętrzne aspekty sytuacji zawodowych i jakie decyzje mają największe negatywne konsekwencje zdrowotne?

  • Jak stres w miejscu pracy wpływa na inne aspekty życia?

Nie znamy odpowiedzi na te pytania, ale nowe technologie (uczenie maszynowe) i analiza obiektywnych czynników pokazuje, że badania dotyczące negatywnych konsekwencji stresu w pracy można prowadzić w zupełnie nowy sposób.

Katarzyna Żukowska
Carrotspot Lab Research Expert
Psycholog. W pracy naukowej koncentruje się na zagadnieniach związanych ze stresem traumatycznym. Interesuje ją zwłaszcza, w jaki sposób katastrofy, traumy i kryzysy wpływają na społeczeństwo oraz funkcjonowanie jednostki. Bada także objawy wtórnego stresu traumatycznego. Wśród jej zainteresowań naukowych są również nowe technologie, a szczególnie ich wykorzystanie w psychologii. Jest członkiem interdyscyplinarnego, międzynarodowego zespołu realizującego projekt E-COMPARED, w ramach którego prowadzi badania mające na celu porównanie skuteczności leczenia oraz kosztów terapii depresji przy wykorzystaniu Internetu z leczeniem standardowym. Należy do zespołu badaczy StresLab, działającego przy Uniwersytecie SWPS, a także Europejskiego Towarzystwa Badań nad Stresem Traumatycznym oraz The International Society for Research on Internet Interventions. Na Uniwersytecie SWPS prowadzi zajęcia z zakresu psychologii ogólnej i psychologii społecznej. W Carrotspot Lab odpowiada za konstruowanie narzędzi diagnostycznych oraz realizację projektów badawczych.